Niech żyje bal(ik)

Panie i Panowie – czy ktoś z Was pamięta jeszcze przedszkolne „imprezy” zwane balikami? Były to nierzadko pierwsze potańcówki i zabawy w naszym życiu, które zapisały się w pamięci. Rodzice już na kilka tygodni przed planowanym terminem uroczystości kupowali dla nas najbardziej wymyślne stroje, maski, peleryny i wszystko to, co było „na topie”.

Każdy z nas chciał przebrać się za Batmana, Kapitana Planetę, Supermana, Ninja. Nikt nie wiedział wtedy, że za kilkanaście lat modny będzie Ben 10 i Hannah Montana, natomiast o Kapitanie Planecie nikt już pamiętać nie będzie… Głośne zabawy, piosenki dla dzieci śpiewane przez całą grupę, pierwsze pamiątkowe zdjęcia, o których nigdy nie zapomnimy, pierwsi prawdziwi koledzy, koleżanki, pierwsze trudności i rozterki. Szczęśliwie tradycja ta jest ciągle kultywowana i wspierana przez rodziców wraz z nauczycielami. Co prawda rodzaje gier, zabaw i współczesne piosenki nie przypominają już tych, które towarzyszyły nam w młodości, ale przecież postępu nie da się zatrzymać… najważniejsze, to się w nim odnaleźć.

Comments are closed.