Kosztowna pomyłka
Wpadki zdarzają się wszystkim. Artystom, prezydentom, politykom, prezesom wielkich korporacji, królom, damom, policjantom, strażakom, uczniom, nauczycielom… jednym słowem – każdemu z nas. Jedne – możemy potraktować z przymrużeniem oka, humorem, inne jednak powodują poważne konsekwencje i niewyobrażalne wręcz skutki.

Tak stało się choćby kilka miesięcy temu, gdy kilku użytkowników pewnego internetowego serwisu aukcyjnego pomyliło się wpisując cenę przedmiotu, który chcieli sprzedać. Nie jest istotne czy były to tarcze diamentowe, komputery, laptopy, usługi takie jak regeneracja przekładni kierowniczych, czy koszulki z logo firmy narty Włochy. Ważne, że ludzie ci zamiast podać cenę (przykładowo) 100.000 złotych, wpisali 100 zł. Jedno kliknięcie w odpowiedni button spowodowało, iż już po kilku minutach aukcja została zakończona, a przedmiot sprzedany. Nie brakowało i nie brakuje nadal użytkowników przeszukujących niczym hieny portale w poszukiwaniu takich pomyłek. Na szczęście w większości przypadków sąd orzekł, że ewidentna ludzka pomyłka powoduje unieważnienie umowy kupna-sprzedaży. Warto jednak sprawdzić dwa, a nawet 3 razy… tak, by nie uczyć się więcej na własnych błędach.