Kilka słów o piosenkach…

Polska piosenka dla dzieci to temat, który wywołuje miłe ciepło w praktycznie każdym sercu. Tych kilka prostych słów oznacza zwykle wiele wspaniałych wspomnień, często nawet podwójnych (gdy ktoś został już rodzicem) lub potrójnych (gdy i nasze dzieci mają już dzieci i lubią zostawiać je pod naszą opieką). Jest to temat na tyle atrakcyjne, że wciąż powstają kolejne i kolejne poświęcone mu witryny internetowe i to pomimo faktu, że poza nielicznymi wyjątkami – Arka Noego, Dzieci z Brodą – można w tej materii dostrzec w ostatnich latach pewien marazm na polskiej scenie.
piosenki dla dzieci

O ile kondycja w jakiej znalazła się obecnie polska muzyka dla dzieci jest tematem raczej smutnym i nie będzie poruszana w tym artykule, o tyle można śmiało stwierdzić, że kondycją jaką posiadają poświęcone jej strony internetowe to jak niebo a ziemia. Oferujące darmowe piosenki witryny, na których nieodmiennie królują Fasolki, Pan Tik Tak czy młodziutka Natalia Kukulska wydają się być prawdziwym fenomenem polskiego internetu. Piosenki dla dzieci, teledyski i inne tego typu media nieodmiennie przyciągają tysiące dorosłych i dzieci. Zjawisko to rodzi zatem dość naturalnie nasuwające się pytanie. Czy możliwe jest, że polska piosenka dziecięca nie tyle przeżywa kryzys ile po prostu swego czasu osiągnęła najwyższy możliwy poziom rozwoju i nie mogąc przez cały czas trwać na najwyższych obrotach musiała nieco obniżyć loty? Być może pytanie to wydaje się dziwne, ale pomyślmy… czy czas kiedy równocześnie mogliśmy puścić naszym dzieciom piosenki takich postaci jak Pan Kleks, Natalia Kukulska, Fasolki, Majka Jeżowska i wiele, wiele innych nie był naprawdę czasem kiedy polska piosenka dziecięca była u szczytu swego rozwoju? Jeśli te założenia są słuszne, to nie tylko nie można się dziwić popularności jaką wciąż posiadają wspomniani twórcy, ale również można łatwo zrozumieć dlaczego nagle okazało się, że w Polsce jest tak mało kontynuatorów ich dzieła. Natomiast jeśli nie zgadzamy się i dość słusznie podejrzewamy, iż cały powyższy tekst kryje w sobie kpinę oraz ironię, to pozostaje przyznać nam jedno. Z polską piosenką dla dzieci jest źle. I wcale nie zapowiada się aby miało być lepiej.

Comments are closed.